DeliMail – jak to się wszystko zaczęło?

DeliMail – jak to się wszystko zaczęło?

Witaj!

W trakcie mojej krótkiej, lecz intensywnej przygody zawodowej miałem okazję sprawdzić się w kilku branżach. Pracowałem zarówno dla znanej sieci klubów fitness, agencji doradztwa strategicznego, czy finalnie w branży usług finansowych. Mimo, że poszczególne firmy nie mają ze sobą wiele wspólnego, praca dla nich miała jedną wspólną cechę – dziesiątki a czasami setki wysłanych wiadomości e-mail dziennie. Wysyłanych w różnych celach – od monitów przypominających o zbliżającej się płatności, poszukiwania sponsorów dla akcji marketingowych, sprzedaży pakietów korporacyjnych czy produktów finansowych dla inwestorów indywidualnych.

Wysyłając tak dużą liczbę wiadomości, moim największym problemem było zweryfikowanie, czy odbiorca otrzymał mój monit, czy potencjalny kontrahent zapoznał się z moją propozycją, czy jest dla niego interesująca. Bez odpowiednich narzędzi, aby się o tym przekonać byłem zmuszony do kontaktu telefonicznego z niezręcznym pytaniem „czy otrzymał Pan moją wiadomość?”.- każdy kto zajmował się sprzedażą, wie jakie to frustrujące uczucie, kiedy oferta zostaje niezauważona, lub mówiąc potocznie – olana.

O ile w przypadku klientów detalicznych nie był to problem, tak w przypadku zagranicznych korporacji, lub gwiazd i ich agentów, kontakt telefoniczny i zapytanie o mojego maila był znacznie utrudnione. Nie wspominam nawet, jak czasochłonne byłoby to zajęcie – szczególnie przy wysyłce większej ilości wiadomości.

Z biegiem czasu, z pomocą przyszedł system jeden z najbardziej popularnych w Polsce CRM. Natomiast korzystanie z niego było dla mnie zbyt uciążliwe. Aby wysłać maila, musiałem wprowadzić kontakt do bazy, wypełnić długi formularz, a prowadzenie szybkiej wymiany e-maili z klientem było prawie niemożliwe. Nie wspomnę, że weryfikowanie czy e-mail został odebrany wymagało wejścia na inną podstronę, a informacje nie były aktualizowane na bieżąco.

Oczywiście w tym momencie nie neguję systemów CRM, sprawdzają się one świetnie przy masowej wysyłce, monitorowaniu działań marketingowych, natomiast jako pracownik działu sprzedaży nie wykorzystywałem w pełni możliwości systemu, a funkcjonalności których ja potrzebowałem były nie optymalne.

Wtedy przypadkowo natknąłem się na narzędzia monitorujące pocztę gmail z której sam zawodowo korzystałem. Był to moment przełomowy w procesie mojej sprzedaży, który pozwolił mi wnieść ją na wyższy poziom. Niestety, żadne z nich nie było dedykowane dla polskiego klienta, a po wielu miesiącach znalazłem w nich wiele niedoskonałości i ogromne pole do rozwoju, które postanowiłem wykorzystać tworząc DeliMail.

To narzędzie to początek drogi. Drogi która ma pomóc Ci zarówno w uporządkowaniu codziennej korespondencji, rozmów z kontrahentami, czy w monitorowaniu procesów sprzedaży. Oddajemy Ci bezpłatnie efekt naszej wielomiesięcznej pracy. Korzystaj z niego a mogę obiecać, że zrobimy wszystko, abyś w przyszłości dzięki naszym produktom był o krok przed swoim klientem, przekładając to oczywiście na swoje wyniki.

Łukasz Skiba

DeliMail Co-Founder